poniedziałek, 12 listopada 2007
Solidarność w szkole
W mojej szkole było raczej spokojnie. Ale miałam kontakt z moimi znajomymi z Warszawy poznanymi podczas wycieczki do Lwowa. Byli ode mnie starsi - ja zaczynałam liceum, oni kończyli. Założyli u siebie w szkole młodzieżową Solidarność - żałowałam że u nas jest tak spokojnie, moich rówieśników raczej niespecjalnie interesowała polityka.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz